Payhawk, bułgarski dostawca platformy do zarządzania wydatkami firmowymi, otworzył biuro w Warszawie i tworzy lokalny zespół. Jak twierdzi, w Polsce ma obecnie blisko 100 klientów, a w ciągu roku nastąpił wzrost o prawie 30 proc. „To był dla nas jasny sygnał, że warto tu zainwestować” – uważa Hristo Borisov, CEO i współzałożyciel Payhawk. Jego system automatyzuje działania związane z fakturowaniem. Firma liczy na rozwój w naszym kraju związany z obowiązkowym KSeF i zapotrzebowaniem na narzędzia do automatyzacji i AI w obszarze finansów.

Na możliwości w tych tematach wskazują niedawne badania rynku. Otóż z analizy Exorigo-Upos wynika, że co piąta faktura korygująca w KSeF błędy zawiera (18 proc.). Z kolei według KPMG ponad trzy czwarte średnich i dużych firm w Polsce zaczęło wdrażać sztuczną inteligencję w finansach, ale szerokie zastosowanie znalazła ona tylko w 8 proc. z nich. Jednocześnie globalne badanie KPMG wskazuje na rosnące wykorzystanie AI w finansach.

Payhawk powstał w 2018 r. w Sofii, a w 2022 r. osiągnął wycenę 1 mld dolarów (czyli został jednorożcem). Jak zapewnia, z jego platformy korzysta blisko 7 tys. firm z 33 krajów. Jednocześnie z wejściem do Polski bułgarska firma otworzyła biuro w Sztokholmie, jako centralę na region nordycki.