Branża (ponownie) apeluje do premiera o wstrzymanie podatku od smartfona
Jest nieuzasadniony, sprzeczny z prawem unijnym - pisze do szefa rządu 6 organizacji branżowych.
Stawka nowej opłaty od smartfonów, PC, tabletów ma wynieść 1 proc. od ceny netto vendora.
„Podatek od smartfona” jest sprzeczny z prawem unijnym. Uderzy w polskie firmy, a krajowi może grozić proces przed TSUE – ostrzega branża w liście do premiera Donalda Tuska. Chodzi o proponowane przepisy dotyczące wprowadzenia tzw. opłaty reprograficznej m.in. na smartfony, tablety i laptopy. We wspólnym liście 6 organizacji branżowych apeluje do szefa rządu o rezygnację z tych regulacji. W przeciwnym razie od nowego roku czeka nas znaczna podwyżka cen elektroniki – zapowiadają przedsiębiorcy z sektora cyfrowego. To kolejny apel branży do premiera w tej samej sprawie. W sierpniu br. list wysłało 56 firm.
Branża od miesięcy wskazuje, że smartfony, tablety i komputery nie służą do kopiowania utworów (a tym ustawodawca uzasadnia nową daninę), lecz do ich legalnego odtwarzania. Powołuje się przy tym na nową opinię rzecznika generalnego TSUE. Stwierdził on, iż czasowe zapisywanie treści w ramach streamingu nie stanowi kopiowania na użytek prywatny. Zatem nie może być objęte opłatą reprograficzną.
Branża: drożej dla konsumentów, ucierpią polskie firmy
Branża ostrzega również, iż wdrożenie nowych przepisów osłabiłoby konkurencyjność krajowych firm wobec importerów z Azji i innych państw Unii Europejskiej.
„Objęcie smartfonów, telewizorów czy tabletów opłatą reprograficzną to uderzenie w polski handel i konsumentów. Wzrosną ceny sprzętu, a państwo zyska jedynie kolejny konflikt z unijnym prawem” – zauważa Michał Kanownik, prezes Cyfrowej Polski.
Organizacje zwracają również uwagę na niesprawność systemu redystrybucji środków z opłaty reprograficznej. Według raportu z początku 2025 r. OZZ zgromadziły w latach 2019-2023 ponad 4 miliardy złotych, z czego znaczna część nie trafiła jeszcze do artystów.
Ministerstwo Kultury, które przygotowuje nowe przepisy, określa opłatę „rekompensatą uczciwej kultury” i argumentuje, że jest ona uzasadniona. Ponadto według przykładów z innych krajów podanych przez resort, nie wpływa ona na ceny urządzeń.
Pod pismem do szefa rządu podpisali się: Związek Cyfrowa Polska, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej, Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, Związek Pracodawców Technologii Cyfrowych Lewiatan oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.
1 procent od smartfona i PC. Czym jest opłata reprograficzna
Opłata reprograficzna to rodzaj rekompensaty, jaką producenci i importerzy sprzętu elektronicznego odprowadzają na rzecz twórców z tytułu możliwości kopiowania utworów na użytek prywatny. W praktyce oznacza to, że do ceny takich urządzeń jak drukarki, pendrive’y czy płyty CD doliczany jest dodatkowy procent, który trafia do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (OZZ). Projektowane przez ministerstwo nowe stawki „podatku od smartfona” to m.in. 1 proc. opłaty od ceny netto producenta dla smartfonów, tabletów, komputerów, telewizorów.
Podobne aktualności
Branża cyfrowa Polski i regionu chce wspólnego rozwoju AI. Mówi, co jest konieczne
"Razem tworzymy rynek niemal 100 milionów ludzi z bardzo mocnym zapleczem przemysłowym, inżynierskim i technologicznym. Możemy stać się jednym z europejskich centrów wdrażania AI" - uważa prezes.
Sprzęt za miliardy w szkołach potrzebuje centralnego zarządzania
Tysiące komputerów i laptopów w szkołach bez centralnej kontroli to prosta droga do zmarnowania publicznych inwestycji, a nawet zwiększonego ryzyka cyberataku – ostrzega Związek Cyfrowa Polska.
Cyfryzacja edukacji na nowo: lepsze finansowanie, zarządzanie i szkolenia
Związek Cyfrowa Polska rekomenduje, jak usprawnić cyfryzację szkół i ograniczyć marnotrawstwo już zakupionych rozwiązań.
