W I kw. 2012 r. Black Point miał 17,18 mln zł skonsolidowanych przychodów netto ze sprzedaży, czyli niewiele mniej niż w I kw. 2011 r. (17,4 mln zł), głównie dzięki wyższej sprzedaży spółki Eco Service (handluje pustymi kartridżami), która poprawiła się o 80 proc. Zysk netto spadł z ponad 1 mln zł przed rokiem do 877 tys. zł w minionym kwartale.

Sama spółka Black Point w I kw. 2012 r. odnotowała 9,55 mln zł przychodów, czyli o 13,83 proc. mniej niż rok wcześniej, a zysk netto skurczył się ze 713 tys. zł do 442 tys. zł, co producent tłumaczy pogorszeniem się koniunktury na rynku materiałów eksploatacyjnych. Firma nadal zamierza inwestować w jakość i rozwijać własną produkcję, która zdaniem Black Pointa odróżnia ją od konkurencji wśród dostawców zamienników. Nowa linia produkcyjna („rewolucyjna” – zapewnia wrocławska spółka) ma ruszyć w III kw. b.r.