Big Techy krytykują polski podatek cyfrowy
Zniechęca do inwestycji w Polsce i szkodzi innowacjom - wynika z komentarzy.
Podatek według resortu cyfryzacji ma przywrócić równowagę konkurencyjną między firmami zagranicznymi i polskimi.
Firmy technologiczne z USA twierdzą, że podatek od usług cyfrowych, jaki przygotowuje polski rząd, „niesprawiedliwie uderzyłby w niektórych z największych zagranicznych inwestorów” – podaje Bloomberg.
Google wskazuje, iż takie rozwiązanie zniechęca do inwestycji zagranicznych. Warto przypomnieć, że koncern w ostatnich latach intensywnie inwestuje w Polsce. M.in. w 2022 r. ogłosił inwestycję 2,7 mld zł w ośrodek The Warsaw Hub. Zapowiedział kolejne przedsięwzięcia w Polsce w 2025 r.
Z kolei Booking.com mówi o szkodliwości podatku cyfrowego dla innowacji i lokalnej ekonomii. Ponadto uważa, że nowa danina oznaczałaby nawet poczwórne opodatkowanie usług w UE. Firma ma siedzibę w Amsterdamie, natomiast należy do amerykańskiej korporacji Booking Holdings.
Marta Pawlak, Legal & Public Director w Amerykańskiej Izbie Handlowej w Polsce, przestrzega natomiast, iż plany podatku od usług cyfrowych to alarmujący sygnał dla inwestorów z USA ze wszystkich sektorów.
W Polsce działa 1500 firm z USA, które w 2025 r. zainwestowały 1,6 mld euro – informowała pod koniec ub.r. „Rzeczpospolitą” Marta Poślad, prezeska Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. Sektor IT i centrów danych to jeden z obszarów koncentracji inwestycji firm z USA w naszym kraju. W tym Microsoft miał w latach 2020 – 2025 zainwestować w Polsce 800 mln euro.
W zeszłym roku ambasador USA w Polsce pisał o odwecie prezydenta Trumpa w razie wprowadzenia podatku od usług cyfrowych. Donald Trump zapowiedział natomiast wprowadzenie dodatkowych ceł i ograniczenia w dostępie do technologii dla kraju, który wprowadzi podatek cyfrowy lub inne regulacje uderzające w Big Tech. Nie wskazał przy tym konkretnego kraju.
Podatek 3 proc. od przychodów Big Tech
Projekt ustawy o podatku od usług cyfrowych zakłada stawkę 3 proc. od przychodu. Ma być pobierany od firm, które globalnie osiągają od 1 mld euro obrotu oraz ponad 25 mln zł przychodu z usług cyfrowych w Polsce. Nowa danina byłaby pomniejszana przez CIT odprowadzony w kraju. Podatek według resortu cyfryzacji ma przywrócić równowagę konkurencyjną między firmami zagranicznymi i polskimi. W jego ocenie są one w gorszej sytuacji płacąc podatek w kraju. Natomiast pobrane od Big Tech-ów środki według zapowiedzi wzmocnią polski sektor cyfrowy (szacunkowo 1,7 mld zł w pierwszym roku). Obecnie te regulacje są na etapie konsultacji. Nawet, jeśli ustawa przejdzie przez Sejm, musi ją jeszcze podpisać prezydent Nawrocki.
Podobne aktualności
3 proc. podatku od usług cyfrowych
Mają go płacić w Polsce firmy, które globalnie przekraczają 1 mld euro rocznego obrotu.
Trump zapowiada odwet za podatek cyfrowy
Karą będą dodatkowe cła eksportowe na kraj i ograniczenie dostaw zaawansowanych technologii i czipów - oznajmił prezydent USA.
