AWS odnotował wzrost liczby awarii usług data center. Powodem była utrata zasilania podczas „zdarzenia termicznego” – poinformował koncern. Doszło do przegrzania spowodowanego awarią chłodzenia w centrum danych w Północnej Wirginii, jednym z najbardziej obciążonych ośrodków koncernu. Doszło do niego w nocy z 7 na 8 maja czasu polskiego. Najważniejsze instancje AWS-u, jak EC2 i woluminy EBS, zostały zakłócone awarią. Dotknęła ona m.in. usługi takie jak Redshift, SageMaker, ElastiCache, IoT Core, Elastic Kubernetes Service i Nat Gateway. Skutki awarii odczuły też firmy korzystające z usług AWS-u, np. przez ok. 7 godz. platforma wymiany kryptowalut Coinbase.

Koncern poinformował, iż w ciągu kilku godzin po wystąpieniu awarii termicznej przywrócił zasilanie w swojej strefie dostępności w regionie. Kontynuuje prace nad uruchomieniem dodatkowej wydajności systemu chłodzenia. W ciągu dnia informował, że pracuje nad rozwiązaniem problemu uszkodzonych instancji EC2 i zdegradowanych woluminów EBS w regionie.

W Polsce Downdetector.pl odnotował niewielki wzrost liczby zgłoszeń awarii usług AWS 8 maja przed południem.

Wcześniej w tym roku do awarii usług AWS doszło w marcu. Nastąpiły one jednak po irańskich atakach dronów na centra danych na Bliskim Wschodzie.

„Ataki te spowodowały uszkodzenia konstrukcji, zakłóciły dostawy energii do naszej infrastruktury, a w niektórych przypadkach wymagały działań gaśniczych, które doprowadziły do ​​dodatkowych szkód wodnych” – poinformował AWS na początku marca.

Do globalnej awarii doszło natomiast w październiku 2025 r.

W I kw. 2026 r. AWS wygenerował 37,6 mld dol. przychodu, co oznacza wzrost o 37 proc. rok do roku. Zysk operacyjny poprawił się z 11,5 mld dol. do 14,2 mld dol.