Po dwóch dniach zakończyła się aukcja na 7 rezerwacji częstotliwości z pasm poniżej 1 GHz. Chodzi o 6 rezerwacji na pasmo 700 MHz (umożliwi wykorzystanie 5G) oraz 1 rezerwację na 800 MHz (4G). Łączna kwota, jaka wpłynie do budżetu państwa z tego tytułu (aukcja 5G i LTE), wyniosła prawie 2,6 mld zł.

UKE ogłosił aukcję w listopadzie br. W styczniu br. wstępne oferty złożyło 4 operatorów. Aukcja startowała od ceny 356 mln zł za rezerwację każdego z 7 bloków (w sumie 2,49 mld zł).

Zwycięzcami aukcji zostali czterej operatorzy:
P4 (Play) – dwa bloki z pasma 700 MHz,
T-Mobile – jeden blok z pasma 700 MHz oraz pasmo 800 MHz,
Orange – dwa bloki z pasma 700 MHz, oraz
Polkomtel (Plus) – jeden blok z pasma 700 MHz.

Kolejnym krokiem po tej aukcji 5G i LTE będzie przeprowadzenie przez prezesa UKE postępowania rezerwacyjnego. Po jego zakończeniu zwycięskie firmy otrzymają rezerwacje częstotliwości i uiszczą wynikające z aukcji opłaty.

Do 2030 r. operatorzy będą zobowiązani do polepszenia jakości i prędkości sieci na rzecz 99 proc. gospodarstw domowych. Według zapowiedzi minimalna prędkość pobierania danych ma wynosić 120 Mb/s.

Jak informuje ministerstwo cyfryzacji, udostępnienie kolejnych pasm pomoże w likwidacji „białych plam”, gdzie nie ma dostępu do przewodowego Internetu. Ułatwi też korzystanie z połączeń w podróży po kraju. Najwięksi operatorzy dzięki wygranej w tej aukcji 5G i LTE zwiększą więc zasięg swoich sieci, jak też ich przepustowość i pojemność.

Pasma 700 MHz i 800 MHz charakteryzują się lepszym zasięgiem i dobrą przepustowością także w budynkach. Pasma 700 MHz operatorzy wykorzystywają na potrzeby rozbudowy sieci 5G. W szczególności dotyczy to miejsc, gdzie obecnie jakość usług jest niska (np. szlaki komunikacyjne – drogi, linie kolejowe). Jednocześnie dzięki porozumieniu z Ukrainą wyeliminowane zostaną zakłócenia w paśmie 700 MHz w południowo-wschodniej części Polski – zapewnia resort cyfryzacji.