Na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 2.08, Komisja Europejska może żądać możliwości oceny modeli przed ich oficjalną premierą w regionie, ograniczać dostępność usług na rynku unijnym oraz nakładać kary finansowe dochodzące do 15 milionów euro lub 3% rocznego obrotu firmy,  w zależności od tego, która kwota jest wyższa. Nowe regulacje mogą stać się kolejnym punktem zapalnym w relacjach między USA a Komisją Europejską, które już teraz spierają się o dążenie Europy do suwerenności technologicznej oraz kary nakładane na amerykańskie giganty technologiczne.

Uprawnienia nadzorcze i egzekucyjne unijnego Urzędu ds. AI wobec modeli GPAI wchodzą w życie etapowo, akt o AI z 2024 roku przewiduje dla poszczególnych przepisów odrębne okresy przejściowe.

-Niewłaściwie zaprojektowana i użytkowana sztuczna inteligencja może prowadzić do szkód, a najbardziej zaawansowane modele niosą ze sobą ryzyko o niespotykanej dotąd skali – zaznaczyła w oświadczeniu Henna Virkkunen, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej, bezpieczeństwa i demokracji.

Gwałtowny rozwój możliwości sztucznej inteligencji wywołał nowe napięcia na linii laboratoria AI – Unia Europejska. Bruksela przez miesiące ubiegała się o dostęp do modelu Mythos stworzonego przez Anthropic, zanim firma ostatecznie zgodziła się go udostępnić.

Ostatnie posunięcia Europy wpisują się w jej intensywne starania na rzecz budowy suwerenności technologicznej i zmniejszenia zależności od amerykańskich systemów, zwłaszcza w obliczu rosnących napięć z administracją USA.

W piątek agencja Reuters poinformowała, że Unia Europejska prowadzi rozmowy z OpenAI i Anthropic w związku z niedawnymi cyberatakami zrealizowanymi przy użyciu modeli tych firm. OpenAI potwierdziło kontakt z unijnym Urzędem ds. AI. Komisja Europejska i Anthropic nie odniosły się jeszcze do tych doniesień.