Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko obywatelowi Gruzji. Jest on podejrzany o pomocnictwo do oszustwa i pranie brudnych pieniędzy. Był „słupem” międzynarodowego gangu, który wyłudził od przedsiębiorców w sumie prawie 7 mln euro i 700 tys. dolarów. To kolejny oskarżony w tej sprawie.

Jak ustalili śledczy, członkowie grupy przełamywali zabezpieczenia systemów informatycznych firm. Celem była zmiana danych i transfer pieniędzy pokrzywdzonych na rachunki bankowe kontrolowane przez ludzi gangu. Następnie wyłudzone środki przelewano na kolejne konta, prowadzone w bankach w Chinach. Chodziło o ukrycie w ten sposób ich przestępnego pochodzenia. Grupa działała od drugiej połowy 2022 r. do marca 2024 r. w Polsce i kilku krajach Europy, a także w USA, Australii i Libanie.

Według prokuratury w naszym kraju sprawcy zarejestrowali na „słupy” co najmniej 30 spółek. Ich rachunki bankowe następnie wykorzystywali do przestępstw.

Na dane oskarżonego Gruzina w lipcu 2023 r. założono spółkę z siedzibą w Warszawie. Miała ona zajmować się m.in. sprzątaniem obiektów przemysłowych. W marcu 2024 r. na rachunek tej spółki przyszedł przelew z firmy z siedzibą w USA, na kwotę 216 tys. euro. Dzięki blokadzie środków na koncie pieniądze te nie padły jednak łupem przestępców. Gruzin za pomoc w oszustwie miał otrzymać 6 tys. zł.

Dotychczas prokurator skierował w tej sprawie do Sądu Okręgowego w Warszawie 3 akty oskarżenia przeciwko 5 oskarżonym. Wśród nich są kierujący grupą. Grozi im do 10 lat więzienia.

W kwietniu br. warszawska Prokuratura Regionalna skierowała do sądu akt oskarżenia w śledztwie dotyczącym grupy, która prała pieniądze z oszustw metodą BEC (Business E-mail Compromise). Przedsiębiorcy z kilkudziesięciu krajów stracili łącznie 28 mln zł w latach 2020 – 2024.