Już 32 proc. osób w wieku 18-29 lat doświadcza trwale wypalenia cyfrowego. W tym 12 proc. od kilku miesięcy, a 20 proc. – od ponad roku. Takie dane pokazuje badanie ClickMeeting. Dodatkowo 26 proc. przyznaje, że okresowo obserwuje u siebie oznaki przeciążenia cyfrowego. Respondenci jako przyczyny wskazują najczęściej ciągłe powiadomienia i wiadomości wymagające szybkiej odpowiedzi (61 proc.) oraz nadmiar narzędzi AI i aplikacji (46 proc.). Przy czym wśród wszystkich pytanych, w różnych grupach wiekowych łącznie, problem ten okazuje się mniejszy niż u Zetek. Otóż na AI narzeka 24 proc., a na ciągłe powiadomienia 50 proc. badanych.

Natomiast spotkania online jako przyczynę wypalenia cyfrowego wskazuje jedynie 4 proc. badanych.

Dlaczego AI męczy ludzi?

Aż 50 proc. wszystkich respondentów przyznaje, że ma poczucie, iż rozwój AI postępuje szybciej, niż są w stanie za nim nadążyć. Użytkownicy muszą również stale poznawać nowe funkcje, śledzić zmiany i uczyć się obsługi coraz większej liczby narzędzi.

„Źródłem przeciążenia coraz częściej są nie konkretne urządzenia czy narzędzia, ale konieczność jednoczesnego funkcjonowania w wielu kanałach komunikacji. Każda wiadomość wymaga uwagi, przerwania wykonywanego zadania i podjęcia decyzji, czy należy zareagować natychmiast. Gdy takich sygnałów pojawiają się dziesiątki lub setki dziennie, rośnie poczucie przeciążenia i trudniej utrzymać skupienie” – komentuje Martyna Grzegorczyk, Marketing Operations Manager ClickMeeting.


Badanie na zlecenie ClickMeeting przeprowadziła agencję badawczą Quantify metodą CAWI w czerwcu 2026 r. Reprezentatywna próba objęła 1000 osób w wieku od 18 lat.