Windows 11 jest już dostępny od roku, jednak nadal sporo komputerów nie spełnia wymagań systemowych do aktualizacji.

W badaniu firmy Lansweeper obejmującym 30 mln urządzeń z 60 tys. organizacji aż 42 proc. nie nadawało się do instalacji nowego systemu Microsoftu. To jednak lepszy wynik niż rok temu, gdy w podobnej analizie (również obejmującej 30 mln biznesowych PC) 55 proc. nie kwalifikowało się do migracji do „Jedenastki”.

Najczęściej nadal główną przeszkodą jest za słaby procesor, wykryty w prawie 43 proc. komputerów sprawdzonych przez specjalistę od ITAM. Do Windows 11 potrzebny jest co najmniej dwurdzeniowy CPU (1 GHz) lub SoC.

Znakomita większość PC (93 proc.) ma natomiast odpowiedni RAM (od 4 GB w górę). Jednak często brakuje aktywnego TPM 2.0 – 35 proc. firmowych komputerów nie spełniało tego wymagania systemowego (przy czym 20 proc. nie posiadało odpowiedniego modułu lub był on wyłączony, a 15 proc. nie przeszło testu).

99 proc. stacji roboczych maszyn wirtualnych wymaga modyfikacji

W przypadku stacji roboczych maszyn wirtualnych jest jeszcze słabiej. Otóż 44 proc. nie ma odpowiedniego CPU, a w 33 proc. brakuje wystarczającej ilości RAM-u.

To jednak nic wobec problemu z TPM – zaledwie 1,33 proc. badanych wirtualnych stacji roboczych ma aktywny TPM 2.0. Jak zauważano w raporcie, to nie zaskakuje, skoro w systemie Windows TPM nigdy nie był wymagany.

Oznacza to, że blisko 99 proc. stacji roboczych maszyn wirtualnych będzie musiało zostać zmodyfikowane, aby uzyskać vTPM przed aktualizacją do Windows 11.

Przy okazji sprawdzono też moduły TPM na serwerach fizycznych. W zaledwie 2,35 proc. przypadków przeszły test, tzn. ​​ok. 97 proc. nie nadawałoby się do aktualizacji, jeśli Microsoft stworzy w przyszłości serwerowy system operacyjny o podobnych wymaganiach.

2 proc. PC z Windows 11

Według danych Lansweeper z września br. jedynie 2,6 proc. użytkowników biznesowych korzystało z nowego systemu, podczas gdy z Windows 10 blisko 82 proc. Co oznacza, że firmy i urzędy czeka masowa migracja do Windows 11, gdy zacznie zbliżać się koniec wsparcia dla „Dziesiątki” (październik 2025 r.).

Jak zauważono, dla organizacji z tysiącami komputerów przygotowanie aktualizacji do Windows 11 bez automatyzacji i inwentaryzacji zasobów IT byłoby ogromnym zadaniem.