2,8 mld dol. kary dla Alibaby
To kara za to, jak traktowano sprzedawców na AliExpress. Chińskie władze nie miały względów dla giganta.
Alibaba ograniczała konkurencję i szkodziła konsumentom – twierdzi chiński urząd. Koncern przyjmuje karę.
Chiński urząd antymonopolowy nałożył ok. 2,8 mld dol. kary na grupę Alibaba.
Zarzucił koncernowi nadużywanie pozycji rynkowej wobec sprzedawców korzystających z marketplace AliExpress. Jak ustalono, zmuszano ich do podpisywania umów do wyłączność, które zakazywały resellerom handlu na innych platformach e-commerce.
Chiński odpowiednik UOKiK oprócz wymierzenia rekordowej kary (takiej jeszcze nie było w tym kraju) nakazał Alibabie „gruntowną poprawę” w zakresie działalności operacyjnej i przedstawienie w ciągu 3 lat „raportu z samooceny”, dotyczącego wykonania poleceń.
Alibaba „szczerze akceptuje” karę
Alibaba nie zamierza się odwoływać. Oświadczyła, że „szczerze akceptuje” karę. Zapowiedziała determinację w realizacji zaleceń urzędu. Firma wypowiada się więc tak, jakby traktowała nałożenie 2,8 mld dol. kary ze zrozumieniem. „Poprawmy się i zacznijmy od nowa wszyscy razem” – miał zaapelować w liście do pracowników CEO Daniel Zhang według Reutera.
Założyciel firmy popadł w niełaskę
O wszczęciu postępowania chińskiego regulatora wobec Alibaby poinformowano w grudniu ub.r.
Stało się to po tym, gdy założyciel korporacji Jack Ma popadł w niełaskę władz, krytykując poczynania nadzoru finansowego. Wkrótce potem utrącono warty 34 mld dol. debiut giełdowy powiązanej z Alibabą grupy Ant.
Na niemal trzy miesiące Jack Ma zapadł się pod ziemię, a państwowe media skrytykowały Alibabę, co odczytano (jak się okazuje słusznie) jako zapowiedź do uderzenia w koncern. Spekulowano również na temat możliwości nacjonalizacji największej chińskiej grupy internetowej.
„Jasny polityczny sygnał”
Jak to ujęto w jednym z kontrolowanych przez władze dzienników, kara to „jasny polityczny sygnał”. Wygląda na to, że decydenci nie będą już przymykać oka na praktyki rosnących internetowych gigantów w Chinach.
W lutym Reuters informował, że duże chińskie firmy technologiczne zwiększają zatrudnianie ekspertów ds. prawnych i odkładają środki na potencjalne kary w związku z naruszaniem przepisów antymonopolowych i ochrony danych.
W IV kw. 2020 r. grupa Alibaba osiągnęła 33,9 mld dol. przychodów, o 37 proc. więcej niż w IV kw. 2019 r. Skorygowana EBIDTA wzrosła o 21 proc., do 9,4 mld dol., a zysk netto (non-GAAP) o 27 proc., do 9,1 mld dol.
Przychody Alibaby z zagranicznego handlu detalicznego w IV kw. 2020 r. wzrosły o 37 proc., do 1,55 mld dol., a z hurtowego – o 53 proc., do 577 mln dol. Przychody Alibaba Cloud wzrosły o 50 proc. r/r, do 2,5 mld dol.
Podobne aktualności
Unijne cło uderza w Temu i AliExpress. Polska pokazuje skalę spadków
Chińskie platformy handlowe mocno odczuwają skutki nowych ceł obowiązujących w UE - informuje Puls Biznesu
W Rosji gwałtownie rośnie popyt na chińskie modele AI
Klienci największych rosyjskich platform chmurowych w 2026 roku znacznie częściej sięgali po chińskie modele językowe
Amerykanie przestraszyli się nowych chińskich modeli AI
Szefowie amerykańskich gigantów AI alarmują w sprawie chińskich modeli
