Cyberpolicja z Warszawy rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą, która dokonywała oszustw typu BEC (Business Email Compromise). Zatrzymano 17 osób, w tym 11 trafiło do aresztu na 3 miesiące. Pozostałych 6 podejrzanych, pełniących rolę „słupów”, ma dozór policji.

Osoby z grupy kontaktowały się poprzez e-mail z firmami – ofiarami, podszywając się pod ich kontrahentów. Prosiły o zapłatę za faktury na rzekomo nowe rachunki bankowe. W rzeczywistości były to konta założone na „słupy”. Według CBZC gang podszywał się pod firmy z całego świata, nakłaniając do płatności lub ujawnienia danych. Wyłudził ponad 26 mln zł, z czego ok. 21 mln zł prokurator zablokował na rachunkach bankowych.

Zatrzymani mają zarzuty kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania pieniędzy. Grozi za to do 15 lat pozbawienia wolności.

O tym, że coś nie gra, zawiadomił prokuraturę bank. Wątpliwości wzbudziła główna transakcja, która opiewała na 1 mln euro. Środki te wpłynęły na nowy rachunek bankowy i był to jedyny przelew na to konto. Informacje o podejrzanych transakcjach napływały też z innych banków.

W zeszłym roku funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Warszawy rozbili gang oszukujący firmy na całym świecie metodą Business Email Compromise. Za oszustwa typu BEC zatrzymano 10 osób. Straty wyniosły nie mniej niż 11 mln zł.